Michael Balzary / Flea

Michael Peter Balzary, powszechnie znany jako Flea, to jeden z najlepszych i najbardziej rozpoznawalnych basistów na świecie. Urodził się 16 października 1962 roku w australijskim Melbourne; jego ojciec był celnikiem.
W 1967 roku cała rodzina przeprowadziła się do Rye niedaleko Nowego Jorku, gdzie prowadziła dość konserwatywne i stabilne życie, dopóki mama Michaela nie związała się z muzykiem jazzowym. Rodzice rozwiedli się, a Flea wraz z matką przeniósł się do Los Angeles. Niedługo potem jego matka Patricia wyszła ponownie za mąż za Waltera Urbana Jr., muzyka jazzowego.
Mały Michael obcował więc z muzyką od dzieciństwa, głównie za przyczyną ojczyma, który ukierunkował jego zainteresowania w stronę muzyki klasycznej i jazzowej. W tym okresie Flea nie wykazywał żadnego zainteresowania muzyką rockową, grał na trąbce i słuchał głównie Milesa Davisa i Omette’a Colemana. Pragnął zostać muzykiem jazzowym, jak jego ojczym.
Dzieciństwo Michaela nie należało do najłatwiejszych. Jego ojczym Walter z powodu alkoholizmu często bywał niezrównoważony, ciągle krzyczał i musztrował Mike’a, do tego miał także problemy z prawem, za udział w strzelaninie z policją.
Flea tak wspomina tamten okres:
„Moje dzieciństwo było przepełnione przemocą i alkoholem, dorastałem w ciągłym strachu przed moimi rodzicami, zwłaszcza przed nastrojami mojego ojca. Postawa ta przysporzyła mi wiele kłopotów w późniejszym życiu.”
Wychowywanie w takich warunkach sprawiało, że Mike był chorobliwie nieśmiały, czuł się wyobcowany i niepewny siebie, bardzo wcześnie rozpoczął palenie marihuany, dlatego cały swój świat zamknął w trąbce, bez której nigdzie się nie ruszał. Tego przyszłego basistę nie interesowała w tym czasie teoria kompozycji, był trębaczem w szkolnej orkiestrze, a nieprzyjemne doświadczenia z hipisami sprawiły, że odsunął się od rocka na rzecz Dizzy’ego Gillespie i Louisa Armstronga. Całkowicie pochłonął go świat jazzu i w przeciwieństwie do swoich kolegów zafascynowanych muzyką rockową, on zasłuchiwał się w płytach Milesa Davisa, przez co poznał istotę spontaniczności i improwizacji, która okazała się tak kluczowa w jego późniejszej karierze muzyka.
Po rozpoczęciu nauki w Fairfax High School wszystko uległo zmianie. To tu poznał Anthony’ego Kiedisa, z którym bardzo szybko stali się nierozłącznymi przyjaciółmi. Spędzali ze sobą dużo czasu głównie na wygłupach i wypróbowywaniu różnych narkotyków. Pewnego dnia podczas długiego spaceru wpadli na pomysł, aby skakać z dachów wysokich apartamentowców do basenów. Traktowali to jak dobrą zabawę, aż zdarzył się wypadek. Anthony, w wyniku niefortunnego skoku, doznał poważnego uszkodzenia kręgosłupa.
Dzięki kolegom z liceum zmieniły się jego zainteresowania muzyczne. Flea odkrył punk rock, a Hillel Slovak zainteresował go twórczością Kiss, Led Zeppelin, Black Sabbath oraz Hendrixa. Nastąpiła całkowita przemiana Michaela. Nie było już tego pilnego, dobrze uczącego się i lubianego przez nauczycieli ucznia, w to miejsce pojawił się Flea, przydomek, który zyskał podczas jednej z wycieczek w góry. Chłopak, który jeszcze niedawno był tak nieśmiały, że nie potrafił umówić się z dziewczyną, stał się naprawdę postrzelonym kolesiem i prawdziwym zawadiaką. Z czasem Flea, Hillel i Anthony stali się prawdziwymi trzema muszkieterami. Nadali sobie meksykańskie przezwiska, Anthony był Fuerte (silny), Flea był Poco (mały), Hillel – Flaco (szczupły) a razem tworzyli Los Faces.
W tym czasie Hillel Slovak i Jack Irons grali w grupie Anthym, jednak Hillel nie był zadowolony z umiejętności obecnego basisty tej grupy, namówił więc Flea do nauki gry na basie celem zastąpienia nim obecnego basistę Anthym. Hillel stał się więc jego pierwszym nauczycielem gry na gitarze basowej, wkrótce też Flea został członkiem grupy Anthym, a Anthony zapowiadał ten zespół przed koncertami.
W tamtym czasie najsławniejszą grupą punkrockową w Los Angeles była grupa Fear. Gdy z Fear odszedł basista, prawdziwie zafascynowany brzmieniem tej grupy Flea bez wahania odpowiedział na ich ogłoszenie w lokalnej gazecie, dotyczące poszukiwanego basisty. Wybrał się na przesłuchanie i został przyjęty do grupy. Zagrał z Fear kilka koncertów, ale ostatecznie rozstał się z zespołem, zanim weszli do studia. Miał także krótki epizod z grupą Trulio Disgracias, ale również bez dalszego ciągu.
Pewnego dnia Anthony otrzymał propozycję otwarcia imprezy w klubie Rhythm Lounge, czterech przyjaciół napisało więc piosenkę „Out In L.A.”, a ponieważ miał to być występ jednorazowy Anthony nazwał zespół Tony Flow and the Miraculous Masters of Mayhem, który później zmienił nazwę i stał się początkiem Red Hot Chili Peppers.
Zespół Red Hot Chili Peppers rozpoczął działalność, nagrywał płyty, wszystko wydawało się układać jak najlepiej. Flea oświadczył się Loeshy Zeviar, która była z nim w ciąży, wkrótce wzięli ślub a niedługo potem urodziła się córka Clara. Jednak z powodu złej sytuacji materialnej oraz promocji kolejnych płyt, Flea zmuszony był nieustannie koncertować, przez co mało czasu spędzał z rodziną. Dodatkowo trasa koncertowa promująca „Mother’s Milk” wpłynęła niekorzystnie na stosunki małżeńskie basisty. Sytuacja pogarszała się coraz bardziej, co więcej – po występie na antenie stacji telewizyjnej MTV, Flea i Chad Smith zostali aresztowani i oskarżeni o molestowanie seksualne. Po tych wydarzeniach i powrocie RHCP do Los Angeles, Flea i Zeviar zdecydowali się na separację. Aby zapomnieć o trudnej sytuacji osobistej, separacji i kłopotach małżeńskich, Flea zaczął zażywać coraz większe ilości marihuany i uprawiać seks z przypadkowymi fankami zespołu. Wszystko to doprowadziło ostatecznie do rozstania i rozwodu. Obecnie Flea jest ponownie ożeniony i ma drugą córkę z tego związku Sunny Bebop.
Po zakończeniu ogólnoświatowej trasy koncertowej promującej „Stadium Arcadium”, kiedy to Kiedis ogłosił zawieszenie działalności zespołu RHCP, Flea wstąpił na University of Southern California, gdzie obecnie studiuje teorię muzyki, kompozycję i grę na trąbce. Oprócz tej nauki muzyk uczęszcza też na różne kursy, gdyż chce – jak mówi – w dalszym ciągu udoskonalać swoje umiejętności.
Kiedy Balzary zauważył, że system publicznego szkolnictwa w dużym stopniu zaniedbuje edukację muzyczną młodzieży i po macoszemu traktuje ogólnie pojętą sztukę postanowił założyć Silverlake Conservatory of Music, uczelnię która ma tę lukę w edukacji młodych ludzi wypełnić i pomóc im poznać tajniki muzyki:
„Chcę pomóc, gdyż edukacja w szkołach nierzadko porzuca swój główny cel. Zniechęcają niektórych dzieciaków do szkoły, wyrzucając z niej zajęcia muzyczne.”
Wspomina, że sam uczęszczał do klasy o profilu muzycznym i twierdzi, że bez muzyki na pewno wpadłby w wiele kłopotów. Zauważa, że dzisiaj również jest dużo, jemu podobnych młodych ludzi i to właśnie z myślą o nich stworzył tę szkołę.
Od 2009 roku na rynku pojawiły się gitary basowe sygnowane pseudonimem założyciela firmy – Fleabass. Przyczynił się do produkcji tych gitar mając na celu zapewnienie przystępnej alternatywy dla początkujących basistów.
Flea jest współzałożycielem Red Hot Chili Peppers, był obecny w tworzeniu się tej grupy od pierwszych chwil, jest również współautorem wszystkich dokonań RHCP; dał się też poznać jako autor tekstów np. do niektórych utworów na albumie „One Hot Minute”. Jest uznawany za jednego z basistów wszech czasów, głównie za niesamowitą umiejętność improwizacji i melodyjność swojej gry. Oprócz gry na basie, w dalszym ciągu, okazjonalnie gra na trąbce na koncertach, słychać ją także od czasu do czasu na albumach studyjnych grupy RHCP oraz innych artystów, z którymi często współpracuje.
Poza RHCP współpracował z wieloma artystami, m.in.: Jane’s Addiction, The Mars Volta, Alanis Morissette, Thelonious Monster, John Frusciante, Slash i in. Kiedy w Red Hot Chili Peppers nie działo się najlepiej, za sprawą narkotyków, wydawało się, że Flea może opuścić zespół, nagrał wówczas dwie piosenki z byłym gitarzystą grupy PIL – Keithem Levenem. Później jednak w zespole wszystko jakoś się ułożyło. Zagrał na trąbce w nagraniach
do albumu Jane’s Addiction – „Nothing’s Shocking” (1988) oraz na gitarze basowej na albumie „Stone Cold Rhymin‘” – Young MC (1989). Wystąpił również w teledysku „Bust a Move”. Jego gościnne udziały u innych artystów nie ograniczały się jedynie do wkładu w nagrania, podczas braku aktywności zespołu Red Hot Chili Peppers w 1997 roku wziął udział w także w trasie koncertowej zespołu Jane’s Addiction. W tym czasie Flea poczynił również starania nagrania swojego solowego albumu. W tym celu zwrócił się z prośbą do menedżera RHCP, Lindy Goetza, o promocję jego debiutanckiej solowej płyty oraz przyszłej kariery solowej. Ostatecznie jednak zrezygnował z tego zamiaru planując poświęcić się pomocy innym artystom. W latach 1995 – 1998 wziął udział w ponad czterdziestu nagraniach różnych muzyków, m.in.: „Jagged Little Pill” Alanis Morissette, „Ball – Hog or Tugboat?” – Mike’a Watta i wielu innych. Współpracował także z Tori Amos i Michael’em Stipe nad utworem, który został użyty na ścieżce dźwiękowej w filmie „Don Juan DeMarco” (1995).
Flea ma za sobą również karierę aktorską. Zagrał w kilku filmach, m.in.: „Suburbia” (1984), „Powrót do przyszłości II” (1989) i „Powrót do przyszłości III (1990)”, „Moje własne Idaho” (1991), „Big Lebowski” (1998). Pojawił się również w „Blue Iguana” (1988) oraz „Stranded” (pol. W potrzasku) (1986) i w wielu innych.
W czasie swojej muzycznej kariery Flea zmieniał swój styl gry, a także na przestrzeni lat prezentował wiele technik gry. Podczas gry w zespole Fear jego styl skupiał się przede wszystkim na tradycyjnych riffach punkowych, zmienił jednak styl po powstaniu Red Hot Chili Peppers. Już podczas gry w grupie Anthym opanował technikę zwaną slappingiem, która to okazała się później tak charakterystyczna dla RHCP. Technika slapu, której inspiracją był Bootsy Collins, spowodowała wzrost jego sławy w muzyce rockowej i była często kopiowana, przez co Flea postanowił zaprzestać używania jej po wydaniu „Mother’s Milk”. Technika użyta na „Blood Sugar Sex Magik” odbiega już od tej używanej wcześniej, a cechuje się większą prostotą, minimalizmem i melodyjnością. Flea podkreśla, że skomplikowane elementy gry powinny być używane mądrze i w wyważonych dawkach.
Flea to muzyk, który angażuje się zawsze w pełni w projekty w jakich uczestniczy, zarówno w pracy z własną formacją RHCP, gdzie włożył wkład we wszystkie nagrania zespołu, jak i współpracując z innymi muzykami. Na początku działalności Red Hot Chili Peppers grał z takim zaangażowaniem i agresywnością, że z powodu ran na dłoniach wrzeszczał rozpaczliwie z bólu pomiędzy piosenkami. Przez lata wypracował nowe, charakterystyczne dla siebie techniki i styl gry łącząc w cudowny sposób typowo funkowe brzmienie z rockiem psychodelicznym po bardziej konwencjonalne, tradycyjne i bardzo melodyczne użycie basu. Jego styl gry będzie jeszcze niejednokrotnie naśladowany i stanie się inspiracją dla wielu muzyków.
Autor: Paweł
Źródło:
Filmweb:
Wikipedia
artykuły prasowe, internetowe, wywiady
„Blizna” – Anthony Kiedis, Larry Sloman













